SUDETY
Strona główna » Aktualny numer » Translokacje organów z Polanicy-Zdroju i Nowej Rudy użytkownik: gość
Towarzystwo Dolnośląskie SUDETY
 Statut
 Kontakt
Redakcja
 Prenumerata i sprzedaż
 Reklama w SUDETACH
 Wydawca
 Kontakt
Bibliografia zawartości
Aktualny numer
 Translokacje organów z Polanicy-Zdroju i Nowej Rudy
 Mosty i mostki nad Bielawicą
 Kronika miasta Gottesberg (3)
 Z geomorfologii sudetów (98)

Zbudowany przez Schlag & Söhne instrument był nieduży, liczył zaledwie osiem głosów rozdzielonych pomiędzy dwa manuały i pedał. Były to organy pneumatyczne ze stożkowymi wiatrownicami. Instrument służył do początku lat 50. ub. wieku, kiedy to jeszcze w kościele odbywały się sporadycznie nabożeństwa dla niemieckich i polskich ewangelików. Według Grzybowskiego ostatnie polskie nabożeństwo odprawiono w 1957 r. Później kościół został praktycznie opuszczony (a około 1970 r. rozebrany). Postępująca degradacja budowli wymusiła przekazanie wyposażenia do innych obiektów. Zwierzchnictwo diecezji zdecydowało o przewiezieniu ołtarza, ambony i chrzcielnicy do tworzonej kaplicy w byłym Domu Wdów w Ząbkowicach (ul. Piastowska). Organy nie mieściły się w urządzanym miejscu kultu, stąd też postanowiono przekazać je parafii ewangelickiej w Koninie. 

Translokacje organów
z Polanicy-Zdroju i Nowej Rudy

[...] Mimo że noworudzka społeczność ewangelików już od 1845 r. stanowiła samodzielną parafię, to dopiero w dwadzieścia lat później doczekała się własnej świątyni zaprojektowanej w kręgu znanego architekta F.A. Stülera, jednego z wybitniejszych uczniów K.F. Schinkla. Jej poświęcenie i nadanie nazwy Kościoła Chrystusa (Christuskirche) nastąpiło 4 listopada 1868 r. Czy w tym czasie posiadała już jakieś organy – nie wiemy. Pewna informacja pochodzi dopiero z 1898 r., kiedy to firma Schlag & Söhne wstawiła doń nowe dziewiętnastogłosowe organy. Z tego czasu nie posiadamy żadnych szczegółów dotyczących organów. W niezłym stanie przetrwały okres wojny i były w okresie powojennym jeszcze przez jakiś czas użytkowane. Jednak niewielka społeczność miejscowych protestantów, która co roku malała, nie podołała utrzymaniu świątyni. Z roku na rok jej stan techniczny, również za sprawą okolicznych chuliganów, szybko się pogarszał. Pod koniec lat 60. XX w. budynek przejęła Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska, która urządziła w nim sklep z artykułami żelaznymi. [...]

[...]

Wolfgang J. Brylla

 

Cały artykuł w „Sudetach” 2/176, lipiec-sierpień 2021


Biuletyn przygotowuje
zespół redakcyjny
Miesięcznika "SUDETY"
ul. Kościuszki 142,
50-439 Wrocław
tel. 71-342 20 57
sudety@atutoficyna.pl
licznik: 0 odwiedzin