SUDETY
Strona główna » Aktualny numer » Kuna domowa użytkownik: gość
Towarzystwo Dolnośląskie SUDETY
  Statut
  Kontakt
Redakcja
  Prenumerata i sprzedaż
  Reklama w SUDETACH
  Wydawca
  Kontakt
Bibliografia zawartości
Aktualny numer
  Rezydencja i wieś Gorzanów w opisach gości i krajoznawców oraz przewodnikach turystycznych (do 1945 r.)
  Muzeum Techniczne Gór Izerskich
  Kuna domowa
Stałe rubryki
  Ratusze sudeckie
  Sudeckie legendy
  Na starej pocztówce
  Nasz tomik poetycki
  Sudeckie rezydencje
  Zamki sudeckie
  Z geomorfologii Sudetów
  Śladami dawnego osadnictwa w Sudetach
Mapa serwisu
  Linki

Sudecki bestiariusz drapieżników (11)

Kuna domowa

Martes foina (Erxleben, 1777)

Kuna domowa jest obecnie, obok norki amerykańskiej, najbardziej związanym z człowiekiem przedstawicielem krajowych łasicowatych. Gatunek ten jest do tego stopnia synantropijny, iż w wielu regionach jego populacja w osiedlach ludzkich znacząco przewyższa te z okolicznych środowisk naturalnych. Przykładem takiego stanu rzeczy jest chociażby Puszcza Białowieska, gdzie we wsiach i miastach występuje dość liczna populacja tego gatunku. Z kolei na terenie parku narodowego, znanego jako „ostatni naturalny las Europy” jest niemal niespotykana, a pojedyncze obserwowane osobniki są zabłąkanymi lub wędrującymi zwierzętami. Jest to środowisko życia kuny leśnej, jednak znane są miejsca współwystępowania obydwu gatunków bez widocznej konkurencji pomiędzy nimi. Generalnie kuna leśna preferuje środowiska leśne, zadrzewienia i zakrzewienia, jednak zwykle w pewnym oddaleniu od ludzi. Z kolei kuna domowa związana jest raczej ze środowiskiem skalnym i siedzibami ludzkimi jako ich namiastką.

Gatunek ten jest stosunkowo późnym emigrantem z Azji Mniejszej, skąd kuna domowa się wywodzi. Do Europy przybył dopiero ok. 7–6 tys. lat temu wraz z pierwszymi ludami, które zaczęły prowadzić osiadły tryb życia i tworzyć zręby pierwszych osad. Będąc dodatkowo dość ciepłolubna, kuna domowa szybko zasiedliła te szybko rozrastające się pierwsze osady i wsie, korzystając przy okazji z dużej liczby kryjówek, mniejszej liczby naturalnych wrogów oraz większej liczby potencjalnych ofiar (ptaków, gryzoni), skoncentrowanych na mniejszym obszarze. Zwierzęta te, zwabione gromadzonym w spichlerzach przez ludzi nadmiarem pokarmu, były następnie pokarmem ssaków mięsożernych takich jak lisy, żbiki czy właśnie kuny. Obecnie gatunek ten występuje nawet w największych metropoliach, u których mieszkańców wywołuje konsternację swoim pojawieniem. Uważany jest często za zbiegłą tchórzofretkę, która zagubiona błąka się po ulicach miasta. Jednak w rzeczywistości kuna domowa doskonale radzi sobie nawet w ścisłych centrach miast, gdzie jest prawdziwym katem dla miejskiego ptactwa (szczególnie gołębi) oraz gryzoni (myszy, szczury). Jednak w miastach dużą część ich pożywienia stanowią odpadki i jej widok z frytką lub fragmentem przetworzonego mięsa nie należy do rzadkości. Prowadzone badania pokazały, iż w niektórych okolicach to źródło pożywienia jest jednym z dominujących.
W obszarach wiejskich, na przedmieściach i w miejscach mniej zurbanizowanych jej dieta jest znacznie bardziej zróżnicowana. Przez hodowców drobiu, oprócz lisa rudego i tchórza leśnego, uważana jest za gatunek wywołujący największe szkody w przypadku dostania się do kurnika. Uważa się, że dla samej „chęci mordowania” zabija wszystkie dostępne ofiary w swoim zasięgu. Mechanizm tego zjawiska został już przedstawiony w poprzednim odcinku o kunie leśnej, stąd tutaj ograniczymy się tylko do stwierdzenia, że podobnie jak w przypadku innych ssaków drapieżnych wynika on prawie zawsze z nienaturalnych warunków i niemożności ucieczki ofiar. Dla kuny taki rajd może skończyć się tragicznie, ponieważ zdarza się szczególnie młodym osobnikom, iż po dokonaniu ataku, zmęczone i najedzone zalegają w miejscu ataku. Odkryte „tracą głowę” i, nie potrafiąc uciec, padają ofiarą człowieka.


[...]

Adrian Marciszak, Wiktoria Gornig
fot. Antoni Kasprzak

Pełny tekst w „Sudetach” nr 3/167, maj-czerwiec 2017




Biuletyn przygotowuje
zespół redakcyjny
Miesięcznika "SUDETY"
Kościuszki 51a, 50-011 Wrocław
tel. 71 342 20 57 w. 413, fax. 71 341 32 04
sudety@sudety.ig.pl
licznik: 0 odwiedzin