SUDETY
Strona główna » Aktualny numer » 100 TON użytkownik: gość
Towarzystwo Dolnośląskie SUDETY
  Statut
  Kontakt
Redakcja
  Prenumerata i sprzedaż
  Reklama w SUDETACH
  Wydawca
  Kontakt
Bibliografia zawartości
Aktualny numer
  Badania archeologiczne na dawnym miejscu straceń w Chełmsku Śląskim
  Ludność ukraińska w regionie wałbrzyskim
  100 TON
Stałe rubryki
  Ratusze sudeckie
  Sudeckie legendy
  Na starej pocztówce
  Nasz tomik poetycki
  Sudeckie rezydencje
  Zamki sudeckie
  Z geomorfologii Sudetów
  Śladami dawnego osadnictwa w Sudetach
Mapa serwisu
  Linki


100 TON


8 września odbył się wernisaż rzeźby
Zbigniewa Frąckiewicza w nieczynnym
wyrobisku Wiciarka w Szklarskiej
Porębie. Projekt 100 TON jest tytułem
rzeźby i był nazwą pleneru na przełomie
sierpnia i września br., kiedy to dzieło
powstało. Podczas imprezy czterej artyści
Ales John i Martin Skala z Czech oraz
Maciej Wokan i Grzegorz Pawłowski
z Polski wyrzeźbili w blokach granitowych
stopy o wymiarach 130 cm × 120
cm × 70 cm. Na tych stopach pod koniec
pleneru osadzono olbrzymi 100-tonowy
blok granitowy, który zalegał w kamieniołomie
od lat 50. XX w.
Jak „wieść gminna niesie”, blok „urobiono”,
by stał się surowcem dla rzeźb
przed budowanym właśnie wtedy Pałacem
Kultury i Nauki w Warszawie. Coś tam nie
wyszło, później ktoś zapomniał, i w sumie
gigantyczny głaz pozostał nienaruszony.
W katalogu wystawy i na tablicach
informacyjnych można przeczytać, że:
„Kamienny obiekt Rzeźba 100 TON
zrealizowana bez ingerencji w bryłę autentycznego
bloku granitu […] staje się
niejako obiektem kultowym, rodzajem
gigantycznego ołtarza, kamieniem magicznym
zaistniałym w hołdzie tym, którzy
od wieków mozolnie wydobywają granit,
często płacąc za trudną i niebezpieczną
pracę własnym życiem”.

Ołtarz, hołd, pracy trud i ofiara z życia…
Ołtarz ofiarny Majów? Boże Ciało
czy 1 Maja?!
Na szczęście Zbigniew Frąckiewicz
zdradza prawdziwe, normalne – ludzkie
i artystyczne – powody, które nim kierowały.
Mówił lokalnym mediom o fascynacji,
jaką w nim wzbudziła kamienna bryła
w momencie, gdy ją pierwszy raz ujrzał
w latach 80., i jak stała się jego artystyczną
obsesją.
Wygląda na to, że potęga tego kamienia,
jakaś drzemiąca w nim energia
wymogła na Frąckiewiczu pokorę, która
zapobiegła ingerencji w jego materię. Ba,
nakazała wyniesienie obiektu ponad ziemię,
nadanie mu niemal lekkości. Wyniesienie,
oczywiście, wysiłkiem „ludzkiego”
ciała, czterech nóg. Jeżeli trzymać się
„liturgicznej” terminologii sugerowanej
w katalogu, mamy tu do czynienia nie ze
stołem ofiarnym, ale ofiarą. Podniesieniem
ofiary, jaką dawała natura dla zaspokojenia
ludzkich, często nie najważniejszych
potrzeb.
W sumie Szklarska Poręba zyskała
interesujący obiekt artystyczny i, co zabawne,
zlokalizowany 3 km od centrum
miasta, podczas gdy w jego centrum…
Wspaniałym pomysłem jest planowane
na 2019 r. utworzenie szlaku granitowego
wiodącego m.in. przez Kamienny Krąg,
granitowy kościół pw. św. Maksymiliana
Kolbego, granitowy kościół pw. Bożego
Ciała, obok budynku Poczty Polskiej
z granitowym wystrojem elewacji, poprzez
pracownie artystów działających na
terenie Szklarskiej Poręby, następnie przez
wyrobisko funkcjonującego kamieniołomu
Izer Granit do usytuowanego w lesie,
w nieczynnym wyrobisku Wiciarka, obiektu
100 TON.
zem


Biuletyn przygotowuje
zespół redakcyjny
Miesięcznika "SUDETY"
ul. Kościuszki 142,
50-439 Wrocław
tel. 71-342 20 57
sudety@atutoficyna.pl
licznik: 0 odwiedzin